POMOCY brak pomysłu na urodziny...:(((. Strona: 1

POMOCY brak pomysłu na urodziny...:((( Dodano: 2011-05-12 14:37

Mój chłopak ma za ok.miesiąc urodziny nie wypali pomysł by zorganizować mu urodziny w mieście gdzie ma wszystkich swoich znajomych.Niestety jest za daleko by oni mogli dojechać... więc jestem w kropce.Nie wiem co mogłabym zrobić by zapamiętał swoje pierwsze urodziny zemną jak najlepiej.... . Macie może jakieś pomysły? A może zrobić jakąś imprezę zbiorową z nieznajomymi? Np. na zakrzówku ognisko itd .... myślałam też o LARPach bo wiem że chętnie by w tym wziął udział tylko nie wiem jak zorganizować ludzi... ja niestety straciłam większość znajomych (tzn bardzo dobrze bo to były bogate dzieciaki interesujące się imprezami zaliczaniem kolejnych osób i obgadywaniem.... proszę proszę o pomysły.



Dodano: 2011-06-29 00:59

Za ile?


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2011-06-29 03:07

A może Twój chłopak zamiast imprezy wolałby spędzić czas tylko z Tobą?



Dodano: 2011-06-29 07:27

Na jego miejscu, ja bym tak właśnie wolał :)


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2011-06-30 19:33 Zmieniono: 2011-06-30 19:47

HardKill napisał(a):
Na jego miejscu, ja bym tak właśnie wolał :)



Nie ty jeden :) Podejrzewam, że świeżo upieczony chłopak Freyji również wolałby w taki sposób spędzić dzień swoich urodzin.



Dodano: 2011-06-30 19:55

Podejrzewam, że panowie chcieli powiedzieć "zapakuj się ładnie, owiń tasiemką, zrób kokardkę, i gotowe" <lol> A jeśli nie, to ja tak mówię



Dodano: 2011-06-30 19:57

Wątpie, pewnie chcieli powiedzieć, żeby spędzić ten dzień tylko razem, tak ala romantycznie xD



Dodano: 2011-06-30 20:19

Reddishhh napisał(a):
Wątpie, pewnie chcieli powiedzieć, żeby spędzić ten dzień tylko razem, tak ala romantycznie xD


O taak, trafiłaś w samo sedno :)



Dodano: 2011-06-30 21:56

No dokładnie o to mi chodziło :)


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2011-07-01 12:54

hmm, a jak to jest romantycznie?



Dodano: 2011-07-01 13:37

CatGirl napisał(a):
hmm, a jak to jest romantycznie?



No wiesz...tylko we dwoje, kolacja ( jakieś spaghetti najlepiej ) przy świecach, butelka jakiegoś dobrego wina, w tle jakaś gustowna i miła dla obojga muzyka :>



Dodano: 2011-07-06 21:45

aha, bo myślałam, że musi być coś bardziej wyszukanego:) swoją drogą miałam taką sytuację tylko raz, i jak już tu pisałam, mój kociaczek wszedł wtedy do pokoju, popatrzył, zamiałczał straszliwie i się porzygał <lol> i tak właśnie się dowiedziałam, co stało się z moimi słuchawkami... (bo po co jeść jedzenie jak można zeżreć słuchawki) widać romantyzm nie będzie mi dany:D Co nie zmienia faktu, że popieram te różne celebracje związku, trzeba od czasu do czasu:)



Dodano: 2011-07-07 00:31

CatGirl napisał(a):
aha, bo myślałam, że musi być coś bardziej wyszukanego:) swoją drogą miałam taką sytuację tylko raz, i jak już tu pisałam, mój kociaczek wszedł wtedy do pokoju, popatrzył, zamiałczał straszliwie i się porzygał <lol> i tak właśnie się dowiedziałam, co stało się z moimi słuchawkami... (bo po co jeść jedzenie jak można zeżreć słuchawki) widać romantyzm nie będzie mi dany:D Co nie zmienia faktu, że popieram te różne celebracje związku, trzeba od czasu do czasu:)


Dobra jesteś <lol> czytając tego posta tak się naśmiałam, że omal nie pękłam :-)
A myślałam już, że tylko mój kot jak widzi coś a'la sznureczek, to musi to wszamać <lol>


A w sumie, ja to już nie wiem co to romantyzm, bo w realiach zawsze i tak wszystko szlag trafia



Dodano: 2011-07-09 15:15

prawda, też nie wiem co to takiego:) to też pytałam, a Miśku generalnie zjada wszystko poza jedzeniem:)



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło